Piaskowanie zębów – efekty i cena
U osoby ze zdrowymi dziąsłami piaskowanie nie boli. Odczuwalny jest szorstki strumień wody z proszkiem, chłód i słonawy posmak, ale nie ból. Dolegliwości pojawiają się w dwóch sytuacjach: gdy dziąsła są objęte stanem zapalnym oraz gdy odsłonięte są szyjki zębowe. W obu przypadkach można zastosować znieczulenie.
Poniżej opisujemy dokładnie, czego się spodziewać, łącznie z tym, co bywa nieprzyjemne.
Jak przebiega piaskowanie
Piaskarka stomatologiczna wytwarza strumień składający się z trzech elementów: wody pod ciśnieniem, powietrza i bardzo drobnego proszku czyszczącego. Strumień kierowany jest na powierzchnię zęba, gdzie mechanicznie usuwa osad i przebarwienia.
Zabieg dociera tam, gdzie szczoteczka nie sięga: do przestrzeni międzyzębowych, bruzd na powierzchniach żujących i okolicy przydziąsłowej. Przez cały czas pracuje ślinociąg odsysający zużyty proszek i wodę.
Co usuwa piaskowanie:
- przebarwienia po kawie, herbacie, czerwonym winie i papierosach,
- miękki osad nazębny,
- płytkę bakteryjną z miejsc trudno dostępnych.
Czego nie usuwa: zmineralizowanego kamienia nazębnego. Do tego służy skaling, wykonywany zwykle w tej samej wizycie.
Czy to boli: konkretnie
Gdy dziąsła są zdrowe
Zabieg jest bezbolesny. Odczuwalne są:
- szorstki strumień na powierzchni zęba,
- chłód wody,
- słonawy lub lekko gorzki posmak proszku,
- konieczność utrzymania otwartych ust przez kilkanaście minut. Dla części osób to największa niedogodność całego zabiegu.
Gdy dziąsła są objęte stanem zapalnym
Tu pojawia się paradoks, który warto zrozumieć: obrzęknięte, przekrwione dziąsło jest tkliwe przy każdym dotknięciu i krwawi. Zabieg bywa wtedy odczuwalny nieprzyjemnie.
Konsekwencja jest taka, że im dłużej ktoś odkłada wizytę z obawy przed bólem, tym bardziej zabieg będzie nieprzyjemny. Stan zapalny sam nie ustąpi, kamienia przybędzie, a dziąsła staną się jeszcze bardziej wrażliwe. Przy regularnych wizytach co pół roku zabieg jest zwykle całkowicie bezbolesny.
Gdy odsłonięte są szyjki zębowe
Odsłonięta szyjka nie ma osłony ze szkliwa, więc reaguje na zimno i dotyk. Chłodna woda może wtedy wywołać krótkie, przeszywające uczucie. To nie jest powód do rezygnacji z zabiegu. Wręcz przeciwnie, zaniedbanie higieny w tej okolicy pogłębia problem.
Co można zrobić
W obu trudniejszych sytuacjach stosujemy żel znieczulający na dziąsła lub znieczulenie miejscowe. Wystarczy powiedzieć o tym przed zabiegiem. Prosimy nie traktować tego jako kłopotu. Wolimy wykonać zabieg komfortowo, niż stracić pacjenta, który po jednej nieprzyjemnej wizycie nie wróci przez pięć lat.
Można też umówić się na sygnał przerwania: uniesienie ręki oznacza natychmiastową przerwę. Sama świadomość, że ma się kontrolę nad przebiegiem, u wielu osób wystarcza.
Czy skaling boli?
Skaling, czyli usuwanie kamienia końcówką ultradźwiękową, rządzi się tymi samymi zasadami. Przy zdrowych dziąsłach odczuwalne są wibracje i chłód wody, ale nie ból.
Nieprzyjemny bywa natomiast dźwięk: wysoka częstotliwość drgań przenoszona przez kości czaszki brzmi głośniej, niż jest w rzeczywistości. Wielu pacjentom pomagają słuchawki z muzyką.
Przy dużej ilości kamienia poddziąsłowego lub zaawansowanym stanie zapalnym skaling może być odczuwalny. Wtedy również stosujemy znieczulenie.
Ile trwa zabieg
Samo piaskowanie zajmuje zwykle 10–20 minut. Pełna higienizacja obejmująca skaling, piaskowanie, polerowanie i fluoryzację to 45–60 minut.
Czas wydłuża się przy dużej ilości kamienia lub po długiej przerwie od poprzedniej wizyty. Przy bardzo zaniedbanym uzębieniu zdarza się, że higienizację dzielimy na dwie wizyty. To nie jest oznaka problemu, lecz sposób na zachowanie komfortu pacjenta.
Co po zabiegu
- Nadwrażliwość na zimno przez 1–2 dni. Częsta, zwłaszcza po pierwszej higienizacji od dłuższego czasu. Ogranicza ją fluoryzacja wykonywana na koniec zabiegu.
- Krwawienie dziąseł przez kilka dni, jeśli był stan zapalny. To objaw ustępującego zapalenia, nie powikłanie.
- Uczucie „większych przerw" między zębami. Nic się nie zmieniło: usunięty został kamień, który je wypełniał. Wrażenie mija w ciągu kilku dni.
- Gładkość zębów odczuwalna językiem to efekt polerowania.
Zalecenia na pierwsze 24 godziny
Po zabiegu warto ograniczyć produkty silnie barwiące (kawę, herbatę, czerwone wino, buraki, curry) oraz palenie. Bezpośrednio po polerowaniu szkliwo jest przez kilka godzin bardziej podatne na przebarwienia. To jedna doba, która wyraźnie wydłuża efekt.
Jak często wykonywać
Standardowo co 6 miesięcy. Częstotliwość zależy jednak od indywidualnej skłonności do odkładania kamienia:
- Co 3–4 miesiące: przy chorobie przyzębia, aparacie ortodontycznym, implantach, paleniu tytoniu, cukrzycy lub szybkim odkładaniu kamienia.
- Co 6 miesięcy: u większości pacjentów.
- Co 12 miesięcy: wyjątkowo, przy bardzo dobrej higienie i niewielkiej skłonności do kamienia.
Właściwy odstęp ustalamy indywidualnie po pierwszym zabiegu, gdy widzimy, jak szybko kamień odkłada się u konkretnej osoby.
Kiedy piaskowania nie wykonujemy
- Przy ostrym stanie zapalnym dziąseł: najpierw wygaszamy zapalenie.
- Przy nieleczonej próchnicy w rozległym ubytku: strumień może być bolesny.
- U osób z ciężką astmą lub przewlekłą chorobą oskrzeli: aerozol powstający podczas zabiegu może podrażniać drogi oddechowe. Prosimy o informację, wtedy dobieramy inną metodę.
- Przy dietach bezsodowych: część proszków zawiera sód; w takiej sytuacji stosujemy proszek alternatywny.
- Przy świeżych ranach lub owrzodzeniach błony śluzowej: odraczamy do zagojenia.
Prosimy poinformować nas o chorobach przewlekłych i przyjmowanych lekach przed zabiegiem.
Czy piaskowanie uszkadza szkliwo?
Nie. Proszki stosowane w piaskowaniu są dobierane tak, by usuwać osad bez naruszania szkliwa, a zabieg kończy się polerowaniem i fluoryzacją.
Szkliwo uszkadzają natomiast domowe metody oparte na ścieraniu: soda oczyszczona, węgiel aktywny i pasty o wysokiej ścieralności stosowane codziennie. Więcej o tym, co działa, a co szkodzi w domowej pielęgnacji, piszemy w osobnym artykule o higienie domowej.
Przy licówkach, koronach i wypełnieniach informujemy o nich przed zabiegiem. Dobieramy wtedy delikatniejszy proszek i odpowiednie ciśnienie, aby nie zmatowić powierzchni uzupełnienia.
Najczęściej zadawane pytania
Czy piaskowanie zębów boli?
U osoby ze zdrowymi dziąsłami zabieg nie boli. Odczuwalny jest szorstki strumień wody z proszkiem, chłód i słonawy posmak. Dolegliwości mogą pojawić się przy stanie zapalnym dziąseł lub odsłoniętych szyjkach. Wtedy stosujemy żel znieczulający lub znieczulenie miejscowe.
Czy skaling boli?
Przy zdrowych dziąsłach odczuwalne są wibracje i chłód wody, ale nie ból. Nieprzyjemny bywa dźwięk końcówki ultradźwiękowej. Przy dużej ilości kamienia poddziąsłowego lub stanie zapalnym możliwe jest znieczulenie.
Ile trwa piaskowanie zębów?
Samo piaskowanie zajmuje zwykle 10–20 minut. Pełna higienizacja obejmująca skaling, piaskowanie, polerowanie i fluoryzację trwa 45–60 minut.
Na czym polega piaskowanie zębów?
Piaskarka wytwarza strumień wody pod ciśnieniem z powietrzem i bardzo drobnym proszkiem czyszczącym, który mechanicznie usuwa osad i przebarwienia, także z przestrzeni międzyzębowych, gdzie nie dociera szczoteczka. Nie usuwa natomiast zmineralizowanego kamienia; do tego służy skaling.
Jak często robić piaskowanie?
Standardowo co 6 miesięcy. Przy chorobie przyzębia, aparacie ortodontycznym, implantach lub paleniu tytoniu zalecamy co 3–4 miesiące. Odstęp ustalamy indywidualnie po pierwszym zabiegu.
Czy piaskowanie wybiela zęby?
Nie wybiela w sensie zmiany koloru szkliwa, ale usuwa przebarwienia nazębne po kawie, herbacie i papierosach. Zęby wracają wtedy do swojego naturalnego odcienia, co bywa odbierane jako rozjaśnienie. Zmianę koloru samego szkliwa daje dopiero wybielanie.
Czy po piaskowaniu można od razu jeść?
Tak, ale przez pierwsze 24 godziny warto ograniczyć produkty silnie barwiące (kawę, herbatę, czerwone wino) oraz palenie, ponieważ tuż po polerowaniu szkliwo jest bardziej podatne na przebarwienia.
Czy piaskowanie uszkadza szkliwo?
Nie. Proszki dobiera się tak, by usuwały osad bez naruszania szkliwa, a zabieg kończy polerowanie i fluoryzacja. Szkliwo uszkadzają natomiast domowe metody oparte na ścieraniu, takie jak soda czy węgiel aktywny.
Odkładasz higienizację od dawna?
To najczęstszy powód, dla którego zabieg bywa nieprzyjemny, a jednocześnie najlepszy argument, by go nie odkładać dłużej. Jeśli obawiasz się bólu, powiedz nam o tym przed rozpoczęciem. Zastosujemy znieczulenie i ustalimy sygnał przerwania.
MPdental Gabinet Stomatologiczny
Al. Zjednoczenia 1 lok. 225, Warszawa Bielany (546 m od metra Stare Bielany)
Telefon: 881 41 41 41 · pon.–pt. 9:00–20:00, sob. 9:00–15:00